Bez kategorii

Miłość zmienia wszystko

Czy spotkałeś kiedyś człowieka, którego obecność w Twoim życiu zmieniła naprawdę wiele?

Wszystkie zmiany, jakich dokonujemy każdego dnia często wynikają z sytuacji zewnętrznych, a ponieważ takie zmiany bardzo rzadko są dla nas ważne, dobre czy pozytywnie przez nas odbierane nie angażujemy się w nie z zapałem. Generalnie nie lubimy zmian – szczególnie tych, które są nam narzucone. Powiem więcej, nawet postanowienia, które sami sobie obieramy mogą nam sprawiać wielką trudność i budzić opór, choć w głębi duszy wiemy, że się dobre.

Czy jest w tym jakieś ALE…? Są ludzie, których obecność zmienia wszystko, zmienia nas samych – nasze myśli, uczucia i tym samym zachowanie. Zmienia postrzeganie przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Jest zarówno chłodnym wiatrem, z którym budzimy się o poranku – bo być może boimy się tego, co przyniesie zmiana i ciepłym dotykiem, bo zasypiamy z nadzieją, że już tacy właśnie pozostaniemy. Możesz zapytać na ile te zmiany są trwałe… Myślę, że nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie. Życie jednego dnia potrafi pokazać nam, że nasze plany i zmiany nie mają żadnego sensu, bo ono samo przygotowało już dla nas zupełnie inny scenariusz. I nie można się z tym nie zgodzić. Jednak spójrz jak często dostrzegając te zmiany próbujesz przed nimi uciec…

Zauważasz, że częściej się uśmiechasz, czujesz, że jesteś komuś potrzebny, akceptowany bez względu na wszystko. Możesz być sobą bardziej niż w samotności. Możesz robić coś, na co masz ochotę i nie zostaniesz skrytykowany. Możesz słuchać komplementów, nawet tanich i czuć, że są szczere, prawdziwe, ważne. Możesz trzymać kogoś za rękę i pomimo tego, że nieraz już ktoś to zrobił mieć wrażenie, że to pierwszy raz, kiedy czujesz się naprawdę bezpiecznie. Patrzeć komuś w oczy i widzieć swoje odbicie. I nie mówię tutaj o zwykłym odbiciu, ale oczach, które działają jak lustro naszego wnętrza. Możesz w nich zobaczyć siebie. To takie przedziwne uczucie, że znasz kogoś wiele, wiele lat. Nie musisz nic mówić, on wie. Nie musisz płakać, żeby wiedział o Twoim smutku. Nie musisz się uśmiechać, żeby czuł Twoją radość. Nie musisz nic mówić, aby wiedział, że go kochasz.

Jest milion sposobów na to, by wyrazić swoją miłość i wdzięczność za to, że ktoś jest blisko nas. I bynajmniej nie jest to słowo kocham. Ludzie czasami odnajdują się po wielu latach samotności, życia w ciszy, obojętności i pozornym spokoju czy szczęściu. Szkoda tylko, że tak rzadko mają odwagę, aby powiedzieć ‘zostań, potrzebują Cię’, kiedy przychodzi moment, w którym trzeba wybrać. Mówią – puść wolno, niech wróci. Czy wracają? Nie wiem, ale to dokładnie tak, jakbyś miał dzisiaj oddać coś, co jest dla Ciebie całym światem. Czy wyobrażasz sobie przyszłość bez tej osoby? Bez jej uśmiechu, ciepła, słów, rozmowy z nią? Bez tej bliskości, intymności, którą zbudowaliście razem? Bez chwili, gdy możesz tak po prostu z nią pobyć, przytulić się, wypłakać czy podzielić się swoim szczęściem? Jeśli nie, to na nic zdaje się twierdzenie puść wolno, niech wróci, jeśli zechce.

A teraz zastanów się, ilu jest wokół Ciebie ludzi, którzy stoją na peronie z walizką ciągle gotowi do podróży swojego życia. Czekają na ten pociąg, który nie nadjeżdża. Zastanawiają się, co byłoby gdyby poprzedniego dnia nie spóźnili się, wyszli wcześniej z domu, zostawili tą walizkę, która ich spowalnia. Czy naprawdę Ty też chcesz tam stać? Mieć wszystko i nie mieć nic? Z pełnym bagażem niepotrzebnych rzeczy materialnych, lękiem przed tym, co nieznane i niepewne i nadzieją, która nic tu nie wnosi? Bądź tym pociągiem, który zabiera ze sobą ludzi, których naprawdę kocha. Zaakceptuj ich doświadczenia, ich obawy, wady czy cały bagaż doświadczeń, czasem trudnych i wymagających zrozumienia. Wybierając życie z danym człowiekiem wybierasz też życie z tymi, których on kocha. Wybierasz jego marzenia, przyzwyczajenia, czasem dziwne i głupie rytuały, rodzinę, plany, trudną przeszłość. To nie jest tylko dodatek do jego osoby, to żyje w nim.

Jeden człowiek może zmienić wszystko. Tylko czy pozwolisz mu na to, aby ta zmiana mogła być najpiękniejszą przygodą Twojego życia…? Nie stój bezczynnie na tym peronie. Pociąg przejeżdża wiele razy, zatrzymuje się, zaprasza do środka. Zanim pójdziesz na ten peron musisz wiedzieć czego tak naprawdę pragniesz, aby wejść do niego jak najszybciej, wejść do tego odpowiedniego. Nie pomylić się kolejny raz.

Miłość zmienia wszystko.  Jest szczęściem, które nazywamy prawdą. Możliwość bycia sobą, tym, kim jesteś, życia bez tych wszystkich złudnych masek, to najpiękniejszy prezent, jaki można komuś dać i trzeba być naprawdę odważnym, trochę szalonym i zakochanym, aby go przyjąć. Tak wielu czeka na niego z utęsknieniem. Tak wielu boi się go dać.

Nauczmy się dawać i przyjmować prezenty.

To największa sztuka w życiu. Miłość jest właśnie takim prezentem.

Miłość jest zmianą.

Autor: Daria Bębenek, psycholog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *